Bardzo dobra kapela, o której niestety bardzo mało w naszej prasie i polskich stronach internetowych. Przedstawiciel ciężkiej odmiany nu metalu, tworzący bardzo ambitne projekty. Ich muzyka jest dośc skomplikowana, nie przypadnie do gustu cukierkowatym pseudofanom metalu, ponieważ po prostu jej nie zrozumieją. A muzyka ma przesłanie.
Kapela jest absolutnym objawieniem na rynku muzycznym, na szczęście docenionym za oceanem. Mudvayne pochodzi z Peorii w stanie Illinois, a jej skład tworzą; Chad Gray "Kud" - wokalista, Greg Tribbett "Gurrg" - gitara, Ryan Martinie "Ryknow" - bas i Matt McDonough "sPuG" - perkusja.
Pierwszą płytę zatytułowaną "Kill I Oughta" wydali sami, swoim nakładem sił. Była tak udana, że zaowocowała kontraktem i dzięki temu w sierpniu 2000 roku wydano pierwszy oficjalny album "LD 50". Tutaj zespół pokazał co ma do powiedzenia, jego przesłanie było ładnie podsumowane przez perkusistę; "Motyw wiodący naszego albumu ma odzwierciedlać pojęcie ewolucji świadomości, transformacji i ryzyka związanego z eksperymentami, które mogą zmieniać wewnętrzny i zewnętrzny punkt widzenia człowieka”. Daje do myślenia?
Mudvayne szokował wyglądem scenicznym - pomalowane twarze nadawały demoniczności ich występom, a nie śpiewają o rzeczach łatwych. W tym czasie obyła się ich wspólna trasa koncertowa ze Slipknot, obydwie kapele wzięły udział również w tournee Tatoo The Earth. W 2001 wydali "The Beginning Of All Things To Come", a rok później rewelacyjny "The End Of All Things To Come", przy okazji zmieniając image sceniczny. Po raz kolejny...
"Lost And Found" - album wydany w 2005 roku, trasa koncertowa po Europie m.in. Polska. Zespół szedł przez europejski miasta jak huragan na okładce ich płyty, byli w zasadzie nie do powstrzymania. Znowu charakterystyczne brzmienie, jakieś dziwne nachodzenie gitary, sekcja rytmiczna to jedna z najlepszych na Świecie, Chad w szcytowej formie, no i te przebojowe kompozycje - bardzo dobry krążek. Rok 2007 to składanka starych przebojów w nowych aranżacjach i kilka nowych kawałków, czyli "By The People,For The People". Jeśli kiedykolwiek ktoś miał kontakt z tą muzyką , dobrze wie że nie można się później bez niej obejśc.
W listopadzie 2008 otrzymaliśmy od nich krążek pt. "The New Game, z którego parę utworów można posłuchać tutaj;
Ten zespół opętał mój umysł spory czas temu, za sprawą indywidualnego podejścia do nurtu zwanego numetal. Skomplikowane rytmicznie utwory, robudowana linia basu, charakterystyczny i charyzmatyczny w…
Agnieszke poznalem w Kanadzie (mieszkam tu od 20-tu lat), mamy tu jeden polski kanal TV, kiedys zobaczylem Chylinska spiewajaca cos z plyty ONA. Powalilo mnie to na kolana. Nie spodziewalem sie ze ktos w Polsce moze spiewac na tym poziomie. Jakos ud…
w środę
Uczestnik Fiutek jest teraz członkiem Gitaromaniak
Aby dodawać komentarze, musisz być uczestnikiem sieci MuDvAyNe!